Mężczyzna Sport

Spartan Race i nie mam przeszkód

Share On Facebook

Biegi z przeszkodami wiodą prym w Polsce, jeśli chodzi o zawody wytrzymałościowe. Obok znanego już Runmageddonu do grona popularnych zawodów dołącza Spartan Race.

Pamiętasz słynne sceny z Rocky’ego IV, gdzie główny bohater trenuje w skutej lodem Rosji i przygotowuje się do walki z Drago? W tych scenach można doszukać się również elementów biegu z przeszkodami jak Spartan Race. Rocky to nic innego jak ucieleśnienie popkulturowego Spartanina. Ale mimo, że film to fikcja, udział w tego typu wyścigu może zrobić z Ciebie prawdziwego bohatera.

Spartan Race to w wolnym tłumaczeniu wyścig Spartan i to nic innego jak bieg z przeszkodami oparty na treningach amerykańskiej marynarki wojennej. Błoto, woda, ściany, drut kolczasty i inne przeszkody to kwintesencja tego wyścigu, który prowadzony jest w 3 odsłonach w Polsce: Spartan Sprint (5 km + 20 przeszkód), Spartan Super (13 km + 25 przeszkód), Spartan Beast (20 km + 30 przeszkód). Śmiałek, który ukończy wszystkie trzy wymienione dystanse zostaje członkiem elitarnej grupy Spartan Trifecta.

Bieg Spartan Race
fot. 123RF

A co nam daje taka aktywność?

Tytułowy wyścig ma przetestować Twoją wytrzymałość fizyczną i odporność psychiczną. Kończąc bieg będziesz miał większą świadomość własnego ciała, dowiedz się gdzie są jego granice. W tego typu zawodach sami sobie udowadniamy na co nas stać. To nie tylko zwykła aktywność fizyczna z przeszkodami, to sprawdzenie własnych możliwości na wymagających i ekstremalnych trasach.

Jeśli nic nie jest w stanie Cię zatrzymać, spróbuj swoich sił w biegu i zostań prawdziwym Spartaninem!

Robert Sławiński
Z tworzeniem treści w internecie związany nierozłącznie od 2007 roku, rozpoczynając swoją przygodę jako dziennikarz kulturalny. Zafascynowany designem, filmem, podróżowaniem i kulinariami. >>> Czytaj więcej artykułów autora <<<