Pięlegnacja Trendy Włosy

Ratunek dla zniszczonych włosów, czyli metoda OMO

Share On Facebook

Twoje włosy przypominają stóg siana i nie możesz ich rozczesać? Ułożenie ich doprowadza Cię do szału, a najchętniej byś je obcięła, ale peruki są drogie? Nie poddawaj się, pomożemy Ci je uratować!

Metoda OMO, czyli Odżywka – Mycie – Odżywka polega na tym, że najpierw myjemy włosy odżywką, następnie szamponem, a na koniec nakładamy ponownie odżywkę. Dzięki temu chronimy nasze pukle przed nadmiernym wysuszeniem, które jest spowodowane przez użycie szamponu, szczególnie tego z SLS (silny detergent działający drażniąco) w składzie.

Jak myć włosy metodą OMO?

Jest kilka sposobów stosowania tej metody. Najprostszą i najpopularniejszą jest ta przedstawiona poniżej.

Etap pierwszy – O – ODŻYWKA

Włosy zwilżamy wodą i nakładamy na nie odżywkę, w szczególności musimy się skupić na włosach na długości. Do tego celu możemy użyć odżywki, która nie do końca się u nas sprawdziła, czy też po prostu nie przypadła nam do gustu. Najważniejsze jest to, aby w odpowiedni sposób zabezpieczyć włosy przed czynnikiem drażniącym i nałożyć na nie warstwę ochronną. Odżywki nie zmywamy tylko od razu przechodzimy do drugiego etapu.

Drugi etap – M – MYCIE SZAMPONEM

Na włosy, na których jest już odżywka nakładamy szampon. Najlepiej byłoby zaaplikować go jedynie na skórę głowy, ponieważ w większości odżywek znajdują się również składniki myjące, są one bardziej delikatne i mniej inwazyjne od tych zawartych w szamponach. Dlatego właśnie nie musimy przejmować się tym, że włosy na długości będą nieświeże. Największym problemem jest zazwyczaj skóra głowy, która się przetłuszcza i to ją należy umyć szamponem. Oprócz tego piana, która spływa po długości powinna być wystarczająca do odświeżenia naszych pukli. W taki sposób umyte włosy spłukujemy wodą.

Trzeci etap – O – ODŻYWKA

Na świeżo umyte włosy nakładamy odżywkę lub maskę, w zależności od potrzeb. Trzymamy ją na włosach tyle czasu, ile zaleca producent lub tyle, ile potrzebujemy. Jeśli nasze włosy są mocno zniszczone możemy maskę trzymać nawet pół godziny pod foliowym czepkiem, aby wszystkie dobroczynne składniki miały szansę wniknąć w strukturę naszych pukli. Po spłukaniu odżywki dobrze jest ostatnie płukanie wykonać chłodną wodą, co pozwoli na domknięcie łusek włosów, dzięki czemu będą one bardziej błyszczące.

Nie zapomnijcie o zabezpieczeniu końcówek przy pomocy silikonowego serum. Pozwoli to na łatwiejsze rozczesanie włosów (lepiej nie robić tego na mokrych włosach, ponieważ wtedy są najbardziej narażone na uszkodzenia mechaniczne, wilgotne włosy mogą rozczesywać jedynie posiadaczki kręconych pukli). Pierwsze efekty można zauważyć już po kilku myciach. Najważniejsza jest systematyczność i wytrwałość w działaniu!

Klaudia Woźniak
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Zielonogórskim. Żywo zainteresowana pielęgnacją włosów i ciała, podróżami, makijażem, jeździectwem oraz dobrą literaturą. >>>Czytaj więcej artykułów autorki<<<